Prawo jazdy w PL.
Zastanawialiście się kiedyś jak ułatwić sobie zdanie egzaminu na prawo jazdy?
Często jest tak, że zdajemy w miastach, które nie są naszymi rodzinnymi okolicami.
Wpadamy tam do kina, czasem na jakiś koncert ale nie znamy okolicy.
Jeździmy jazdy, poznajemy kolejne fragmenty ale nadal brakuje nam poznania całości topografii miasta i niewiele z niego pamiętamy. I nie, nie chodzi tutaj o jazdę na pamięć, tylko o kojarzenie miejsc w ogóle. Jestem z tych osób, które faktycznie musiałyby przejechać obok jakiegoś miejsca bardzo dużo razy żeby mniej więcej pamiętać co to za ulica/miejsce. I tutaj też duże znaczenie ma sam kurs i jego stresujące chwile. Jak zaczynamy – szczególnie z jakimś słabszym instruktorem to do jakiegoś momentu poziom stresu jest na tyle duży, że w ogóle nie kojarzymy miejsc gdzie jeździmy.
Po czasie ta świadomość tego gdzie się jeździ wzrasta ale ciągle nie jest bardzo duża. Ciekawym rozwiązaniem – krytykowanym przez część środowiska instruktorów – jest możliwość wykupienia tras egzaminacyjnych na stronie prawko.plus, gdzie Pan Filip Grega jeździ i pokazuje egzaminy państwowe, jadąc za pojazdami egzaminacyjnymi.
I nie chodzi tutaj o to, żeby nauczyć się na blachę i oglądać te filmy w nieskończoność ale zobaczyć różne sytuacje, posłuchać komentarzy i coś z tego wynieść dla siebie. Nie każdy film, nie każde stwierdzenie musi być idealne i nie trzeba tego bezkrytycznie przyjmować ale jest to całkiem fajna baza do zwiększenia swojej pewności siebie na późniejszym egzaminie praktycznym.
Nie ma możliwości nauczenia się praktyki bez jeżdżenia i obejrzenie nieskończonej ilości razy tych nagrań nie zrobi z nikogo kierowcy idealnego. Nie ma takiej opcji i nikt nie próbuje takich rzeczy nikomu wmawiać.
Nic nie zastąpi godzin w samochodzie pod okiem instruktora, który w odpowiednim momencie zatrzyma samochód i da sensowne wskazówki. Nikt też nie wyczuje za kursanta auta, nie nauczy manewrów, nie opanuje stresu ani przepisów ruchu drogowego. Kurs ten może jednak minimalnie ograniczyć stres i pokazać jak powinno się w danej sytuacji zachować. Nie tylko w miejscu, które widzimy na nagraniu ale też w każdej innej podobnej sytuacji, która może wydarzyć się gdzieś indziej.